Zapragnęłam zmienić wystrój kuchni. Chciałam żeby pachniało lasem, jesienią, październikowym ogrodem...Wystarczyło tylko kilka prostych dodatków i pomieszczenie stało się takie jakie chciałam.
Wyobraźcie sobie, że przekrajamy coś, wyciągamy środek i zostawiamy na wierzchu, dla ozdoby. Czy nadaje się on do ekspozycji? Mówi się przecież, że wnętrze najpiękniejsze... Ale w naszych domach zazwyczaj chowamy to czego inni mają nie widzieć. Takie wystawy to raczej w muzeach, galeriach... Na pewno? Powiem Wam, że w domu też można!