Czy da się zaprogramować dziecko jeszcze przed jego urodzeniem?

Czy da się zaprogramować dziecko jeszcze przed jego urodzeniem?

Nadzieją i zagrożeniem badań genetycznych jest możliwość manipulowania ludzkim DNA, w taki sposób by stworzyć człowieka naszych marzeń. Odkrycie genów odpowiedzialnych za zdrowie, wygląd, charakter. Na razie jest to nieosiągalne, chociaż trzeba przyznać, że naukowcy są coraz bliżej celu. Ale czy wiecie, że od wieków posiadamy moc wpływania na funkcjonowanie naszego dziecka jeszcze przed jego narodzeniem?


Być jak Kicia Kocia

Być jak Kicia Kocia

Jestem fanką Kici Koci, serio :) A Wy jeszcze jej nie poznaliście? W takim razie koniecznie muszę ją przedstawić!

To nie jest takie trudne! Pomysły na ozdobienie albumu

To nie jest takie trudne! Pomysły na ozdobienie albumu

Po przejrzeniu dziesiątek scrapbookowych albumów stało się oczywistością, że moje własne również takie będą. Wykonałam już dwa: jeden ślubny, drugi chronologiczny fotopamiętnik. Zobaczcie jakie są moje pomysły na ozdobienie albumu.

Najpiękniejsze punkty widokowe miast europejskich

Najpiękniejsze punkty widokowe miast europejskich

Czasami trzeba wszystko zaplanować, wspinać się, włożyć ogrom wysiłku. A czasami wystarczy jedynie kupić bilet i dać krok do windy. Lubimy piękne widoki, a jak wiadomo najlepiej widać z góry.

Ciemna strona ludzkiej seksualności

Ciemna strona ludzkiej seksualności

Znów wpadła mi w ręce książka dotycząca ciemnej strony ludzkiej seksualności. Tym razem czytałam o przyczynach i okolicznościach popełniania przestępstw seksualnych. Nie była to przyjemna lektura, ale nie mogę nie wspomnieć o wartościowych treściach w niej zawartych.

Grudzień był fajny!

Grudzień był fajny!

Cykl podsumowujący każdy miesiąc 2016 roku dobiega końca. To już ostatni wpis. Jego celem było pielęgnowanie małych radości. Czasami była to przejażdżka rowerem, pyszne ciasto, odwiedzenie nowego miejsca, niekiedy zdobyte umiejętności. Rzeczy które chciałabym zapamiętać. Dziś wspominam grudzień.

Listopad był fajny!

Listopad był fajny!

Czas na podsumowanie minionego miesiąca. Nie chodzi o wielkie osiągnięcia, ale o drobiazgi, które chciłabym zapamiętać. Oto kilka z nich.


Upominek z okazji przeprowadzki. Hand made, zakup czy pieniądze?

Upominek z okazji przeprowadzki. Hand made, zakup czy pieniądze?

Zawsze stawiałam na gotowe upominki, jednak tym razem pokusiłam się na ręczne wykonanie. Konfitura w ozdobnym słoiczku, taki osobisty akcent. Potraktujcie to jako inspirację, ale jeśli nie czujecie się w DIY to podsyłam również kilka "gotowców" ;)


Sałatka z zasmażanym boczkiem, pomidorkami i żurawiną

Sałatka z zasmażanym boczkiem, pomidorkami i żurawiną

Uwielbiam sałatki ze świeżych warzyw z dodatkiem śmietany. Nie mają długiego terminu ważności, ale nie jest to zmartwieniem, bo znikają raz dwa. Pasują do obiadu, kanapek, jako oddzielny posiłek. Dziś jedna z moich ulubionych w ostatnim czasie.


Zadziwiające historie z kart skojarzeniowych

Zadziwiające historie z kart skojarzeniowych

Ostatnio tylko wspomniałam o kartach skojarzeniowych, więc koniecznością było ponowne nawiązanie do nich. Jest to plik kilkudziesięciu grafik, które bawią i rozwijają jednocześnie.

Październik był fajny!

Październik był fajny!

Czas pożegnać październik. Dzielę się z Wami migawkami  z mijającego miesiąca. Jeśli miałabym podsumować ten czas w dwóch słowach to było przede wszystkim smacznie i kreatywnie. Sami zobaczcie!


Wrzesień był fajny!

Wrzesień był fajny!

Wrzesień za nami. Był to dla mnie miesiąc, do którego bardzo trudno dopasować tradycyjne już hasło "był fajny". Na język ciśnie się "był ciężki", ale przypominam, że celem cyklu jest odnajdywanie małych przyjemności, dobrych rzeczy, które ubogacają życie. Tym razem to zadanie wydaje mi się trudniejsze, ale wyzwanie podejmuję :)


Facet z gorączką gorszy od kobiety z miesiączką

Facet z gorączką gorszy od kobiety z miesiączką

Mnóstwo internetowych memów pokazuje w jaki sposób znoszą chorobę mężczyźni, a raczej jak jej znieść nie mogą... Każdy z nich emanuje sarkazmem. Bardzo chętnie żartujemy sobie z chorujących panów. Dlaczego?

Sierpień był fajny!

Sierpień był fajny!

Sierpień to czas urlopu, ale też powrotu do pracy. Wolny okres starałam się wykorzystać jak najprzyjemniej, by potem efektywnie pracować w zawodzie. W kilku migawkach przedstawię co chciałabym zapamiętać z tego miesiąca.


Copyright © 2014 Dom Na Ciepło , Blogger