W
różnych miejscach mieszkamy: jedni na wsi w domu jednorodzinnym, inni w
willi na peryferiach miast, jeszcze inni w górskiej chatce, miejskim
wieżowcu, na tratwie. Nie wyobrażam sobie nie posiadać miejsca, do
którego zawsze mogę wrócić, napić się ciepłej herbaty, miejsca
całkowicie oswojonego i wykreowanego przeze mnie.